Ruja… jest problemem, czy to u samic, czy u samców:

  • intensywniejszy zapach
  • znaczenie terenu
  • hiperestrogenizm
  • ogólne wycieńczenie organizmu
  • wyłysienia
  • stres
  • ropomacicze
  • a nawet śmierć

Ale podjęcie decyzji o sposobie jej przerwania, należy przemyśleć dokładnie i na spokojnie, biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw, bo sterylizacja/kastracja niesie za sąbą dalsze skutki:

  • brak równowagi hormonalnej
  • nadczynność nadnerczy
  • nowotwory

Zalecam czytanie na ten temat jak najwięcej materiałów… Poniżej zamieszczam kilka opracowań…

Sterylizacja/ kastracja - spojrzenie od INNEJ STRONY! …

W ostatnich latach Stowarzyszenie Włoskich Fretek FURETTOMANIA prowadziła zawziętą kampanię na rzecz kastracji/sterylizacji, aby zapobiegać i minimalizować przypadkowe oraz nieodpowiedzialne krycia, czy coraz większą plagę porzucanych fretek.

Dzisiaj niestety zderzamy się z coraz bardziej martwiącymi nas realiami, wiele linii fretek, reproduktorów zaczęła zanikać. Do tego musimy dodać, że genetyka naszych fretek potrzebuje nowej zdrowej krwi, żeby wzmocnić zdrowie fretek. Niestety coraz bardziej obserwujemy, że wiele fretek umiera na rożne choroby w bardzo młodym wieku, a jak już to dożywają najwyżej do 7 roku życia.

Biorąc powyższe pod uwagę i aby chronić zdrowie naszych fretek musimy jeszcze dodać, że ważnym aspektem, który ma bardzo duży wpływ na stan ich zdrowia jest nasz system hodowli i chów fretek. Obecny stan coraz bardziej martwi wielbicieli tych zwierząt, gdyż na dzień dzisiejszy jest bardzo trudno znaleźć hodowcę, który zwraca uwagę na wybór reproduktorów z przynajmniej gwarancją dyskretnego pochodzenia (udokumentowane 7-8 pokoleń)! Jak widać scenariusz na przyszłość nie jest optymistyczny!…

Choroby dotykające nasze fretki, według niektórych badań, są związane z:

  • kastracją/sterylizacją (nie tylko wczesną)
  • brakiem odpowiedniego żywienia, które powinno być głównie mięsne
  • ekspozycją na światło i temperaturę otoczenia (nienaturalną w odniesieniu do naturalnych warunków)

Wyżywienie…

Fretki są ścisłymi mięsożercami, co oznacza że ich ciało jest zbudowane tak żeby spożywać naturalne zdobycze (przepiórki, kurczaki, króliki, myszy, jaszczurki, itp.). Fretka jest bezpośrednio spokrewniona z dzikim tchórzem europejskim i nie ma zmodyfikowanej struktury fizycznej, a więc pomimo, że ciężko tak myśleć, nasz kochany przyjaciel jest w stanie zjadać swoje zdobycze w całości. Żywienie karmą suchą jest na pewno dla nas bardzo wygodne i praktyczne, ale karma sucha zawiera białka roślinne, zboża, włókna, węglowodany, których układ trawienny fretki nie jest w stanie strawić i który w jakiś sposób musi sobie z tym poradzić, co czyniąc nadwyręża trzustkę. Białka zawarte w karmie suchej przeszły transformacje molekularną poprzez wysoką temperaturę, transformacja ta komplikuje pracę układu trawiennego fretki.

Analizując powyższy model, można stwierdzić co jest najlepsze dla fretki:

  • żywić fretkę tylko mięsem - optymalne
  • żywić fretkę 50% mięsa i 50% karmą suchą - jest to kompromis
  • żywić fretkę tylko karmą suchą - nie jest dobre

Naturalne światło i temperatura otoczenia…

Fretki to zwierzęta, które poprzez ilość godzin światła i poprzez temperaturę otoczenia, regulują swoją produkcję hormonalną, a co za tym idzie - regulują ruję. Przenosząc nasze fretki do domu, poprzez sztuczne światło i ogrzewanie zmieniamy ich naturalne wystawienie na te czynniki, tworząc w ten sposób efekty niepożądane.

Tu należy zwrócić uwagę na ważne odróżnienie, czy fretka jest kastrowana/sterylizowana, czy nie?… Ale ten punkt zasługuje na oddzielne omówienie. Na ten moment ograniczymy się do stwierdzenia, że te czynniki mają większy wpływ na fretkę kastrowaną/sterylizowaną niż na fretkę niekastrowaną/niesterylizowaną. Co więc robić, gdzie trzymać nasze fretki? Idealnie byłoby znaleźć miejsce w domu, które dałoby nam wygodny kontakt z fretką, a nie narażało jej na te negatywne czynniki. Jeżeli mamy to szczęście i możemy przeznaczyć jeden pokój z oknem dla fretki, to może ona tam spokojnie mieszkać bez sztucznego światła i ogrzewania.

Analizując powyższe, możemy stwierdzić co jest najlepsze dla fretki:

  • fretka żyje w pomieszczeniu tylko ze światłem i temperaturą naturalną, bez klimatyzacji i ogrzewania, gdzie mamy swobodny dostęp i kontakt ze zwierzakiem - optymalne
  • fretka żyje w pomieszczeniu tylko ze światłem naturalnym ale z ogrzewaniem i klimatyzacją, gdzie mamy swobodny dostęp i kontakt ze zwierzakiem - dobry kompromis
  • fretka żyje w pomieszczeniu ze sztucznym światłem, ogrzewaniem i klimatyzacją, gdzie mamy swobodny dostęp i kontakt ze zwierzakiem - kiepski kompromis
  • trzymając fretkę w pomieszczeniu z temperaturą i światłem naturalnym, bez klimatyzacji i bez naszego wygodnego dostępu żeby z nią przebywać jest opcją, przez którą ryzykujemy, iż zwierzak nas zapomni i przestanie potrzebować aby żyć!!!

Kastracja/ Sterylizacja…

Zacznijmy od ogólnego wytłumaczenia jak działa produkcja hormonów u fretki, prowadząca do osiągnięcia rujki.

Fretka ma rujkę związaną z porą roku, regulowaną przez światłookres związany ze zmieniającymi się porami roku. Z nadejściem wiosny ilość godzin światła zwiększa się, a co za tym idzie, informacja o zwiększeniu światłookresu zostaje przesyłana przez system neuroendokrynologiczny (kompleksowe powiązanie impulsów nerwowych i hormonalnych) poprzez siatkówkę oka (struktura oka) do gruczołu szyszynki (gruczoł wielkości orzeszka, znajdujący się w mózgu), którego komórki produkują hormon melatoniny i regulują rytm snu, reagując na ciemność lub mniejszą ilość światła.

Sygnał “światło” jest tłumaczony przez ten gruczoł jako sygnał wydzielania się dziennej dozy melatoniny, przez komórki szyszynki: melatonina niska w dzień, wysoka w nocy. Czas produkcji nocnej melatoniny odzwierciedla więc czas długości nocy i produkcji hormonalnej, która ze swojej strony reguluje owulacją u samic i produkcją spermy u samców, pobudza więc hormony, które stymulują działanie organów seksualnych. Więc gdy dzień się wydłuża, jest więcej światła, następuje obniżenie produkcji nocnej melatoniny i wzrost hormonów, które stymulują organy seksualne, a więc fretki dostają rui. Jeżeli my zakłócimy te rytmy i wystawimy fretkę na dłuższy dzień poprzez sztuczne światło, przez cały rok, ryzykujemy nad stymulację organów seksualnych (wczesne ruje, hiperestrogenizm u samic, stres od przedłużającej się rujki u samców).

Taki mamy efekt u fretek niekastrowanych/niesterylizowanych, a jeżeli są kastrowane/sterylizowane?

Problem jest to, że te sygnały hormonalne występują także u fretek kastrowanych/sterylizowanych, ale nie ma już organów seksualnych, które powinny na nie odpowiedzieć! Według ostatnich teorii i badań, organem atakowanym przez te hormony, staja się w tym momencie nadnercza, które zaczynają działanie zamiast jajników czy jąder. Narażone na takie działanie przez dłuższy okres nadnercza są podatne na choroby nowotworowe!

Jakie skutki spowoduje nowotwór nadnerczy?

Nadnercza produkują wiele rzeczy i jeżeli występuje ich nadczynność a później nowotwór (nawet niezłośliwy), to w efekcie ulegają one powiększeniu. W zależności od powodu, wpływającego na powiększanie się nadnerczy, mogą one produkować:

  • hormony seksualne
  • hormony metabolizmu glukozy (właśnie dlatego cukrzyca jest często związana z nadnerczami, a na dłuższą metę nadwyręża się także trzustkę, która stara się wyrównać poziom glukozy co może doprowadzić do insulinomy)
  • hormony bilansujące hydrosole (jeżeli są nieprawidłowe mogą stworzyć problemy kardiologiczne, nerkowe i osteoporozę)
  • adrenalinę i noradrenalina: hormony, które podnoszą metabolizm, poziom glukozy, ciśnienie krwi, szybkość bicia serca (wiele fretek z chorymi nadnerczami ma zwiększoną temperaturę ciała i więcej jędzą)

Po takiej serii informacji, rosną wątpliwości co do decyzji czy kastrować/sterylizować czy nie?

Jeżeli mamy fretki niekastrowane/niesterylizowane jest to plusem, gdyż nie ryzykujemy nadczynności nadnerczy (w przypadku tych, które nie są narażone na sztuczne światło).

Tylko kto ma możliwość współmieszkania z samcem w rui, który jak wszyscy wiemy, w tym okresie wzmaga wydzielanie nieprzyjemnego zapachu, znaczy moczem teren w każdym kącie domu i narażony jest na duży stres? Kto ma możliwość i chęć wychowania maluchów, mając samice i wiedząc, że jedynym wyjściem przerwania u samicy rujki jest krycie aby doprowadzić do owulacji?

Zawsze było nawoływanie do kastracji/sterylizacji zwłaszcza fretek, których nie zna się pochodzenia, a popierało się rozmnażanie tych fretek, u których znani byli przodkowie. Po ukazaniu się tych nowych faktów, należy położyć na wagę także właśnie te nowe elementy związane z kastracja/sterylizacją. Pragniemy, żeby każdy właściciel fretki czuł się wolny, co do decyzji o kastracji/sterylizacji lub nie, bez względu na fakt, czy zna pochodzenie zwierzaka. To nie znaczy, że przez to stwierdzenie popieramy nieprzemyślaną i nieodpowiedzialną hodowlę: chcemy żeby ci właściciele, którzy chcą kastrować/sterylizować swoją fretkę w późnym wieku (powyżej 5 lat) zdawali sobie sprawę że będą popierani i będą mieli pomoc wynikającą z doświadczenia hodowlanego dziesiątek lat.

Popieramy i pomagamy hodowcom, aby wybrać odpowiednie egzemplarze do reprodukcji, żeby stworzyć zdrowe linie, żeby znowu mieć linie reproduktorów niespokrewnionych, przez co osiągniemy wzrost zdrowia u naszych fretek.

Wierzymy, że odświeżając i wzmacniając genetycznie poprzez wybieranie z puli reproduktorów te osobniki, które mają przodków długo żyjących (co najmniej 7/8 lat), o pewnych kolorach (bez białych plam), osiągniemy poprawę zdrowia naszych fretek. Czyli łącząc dobry bagaż genetyczny, dobry kompromis hodowlany, dobre naturalne żywienie oraz naturalne światło, mamy nadzieję na stworzenie “recepty”, która ograniczy przedwczesną śmiertelność i zachorowania, tak nękające i coraz bardziej uderzające w nasze fretki.

autor: Il Consiglio Direttivo Di FURETTOMANIA we współpracy z biologiem Silvia Pizzi (Parma)
źródło: http://www.furettomania.com/forum/topic.asp?TOPIC_ID=15742
tłumaczenie: Eva
poprawki: Ana

Należy się poważnie zastanowić, czy zwierze, które jest w naszym domu chcemy rozmnażać czy nie?!… Pamiętajcie, że posiadanie przez samiczkę szczeniąt (maluchów) nie zmniejsza prawdopodobieństwa występowania chorób układu rozrodczego, a sprowadzone na świat zwierzęta mogą podzielić los tysięcy bezdomnych, głodnych i katowanych… Jeżeli zdecydujecie się na trudy związane z poszukiwaniem partnera, ciążą a później opieką nad maluchami i poszukiwaniem im dobrych domów, to nie musicie myśleć o sterylizacji/kastracji… Ale gdy postanowicie, że Wasz pupil nie będzie rozmnażany lepiej pomyślcie o wysterylizowaniu/ wykastrowaniu go…

Zobacz zdjęcia z operacji…

Sterylizacja/kastracja…

jest zabiegiem chirurgicznym polegającym na usunięciu jajników, jajowodów i macicy (samice), usunięciu jąder (samce). Operacja jest wykonywana pod narkozą (znieczuleniem ogólnym) i polega na otwarciu jamy brzusznej. Trwa od kilkunastu do kilkudziesięciu minut i jest to jedyna, wskazana metoda pozbawienia zdolności rozrodczych u naszych zwierząt.

Przeciwwskazania…

  • okres rui (powyżej 4 tygodnia jej trwania)
  • późna ciąża
  • zły stan zdrowia

Wiek…

Tu jest kilka opinii… Jedni uważają, iż sterylizację/kastrację wykonujemy po pierwszej rui, a inni twierdzą że najlepiej kastrować zwierzęta młode (6-7 miesięczne samice, 7-9 miesięczne samce)… Przedwczesna sterylizacja w wieku 5-6 tygodni może być przyczyną problemów z nadnerczami i zaburzeń hormonalnych oraz występowaniem nowotworów… I bądź tu mądry!…
Ale wypiszmy wszystkie za i przeciw…

Zabieg wykonany przed pierwszą rują:

  • młode zwierzę lepiej zniesie operację
  • w dużym stopniu ogranicza wystąpienie guzów sutka (samice)
  • nie zdążą nabyć nawyku znaczenia terenu (samce)
  • uniknięcie ropomacicza (samice)


Zabieg wykonany w późniejszym czasie:

  • starsze zwierze może gorzej przejść operacje
  • jego stan zdrowia może uniemożliwić operację pod narkozą

Przygotowanie do operacji…

Zabiegi wykonywane pod narkozą są ryzykowne… Powinniśmy wybrać doświadczonego lekarza z odpowiednią praktyką i odpowiednio przygotowaną oraz wyposażoną salą operacyjną… Powyższe w połączeniu ze wskazanym bardzo dobrym stanem zdrowia zwierzaka, zapewni zminimalizowanie ryzyka wystąpienia komplikacji podczas samej operacji jak i zminimalizuje powikłania pooperacyjne… Naszym obowiązkiem jest jeszcze przestrzeganie następujących zasad przedoperacyjnych:

  • odpowiednio wcześnie zaszczepić i odrobaczyć
  • wykonać morfologię, badanie krwi dla określenia krwinek czerwonych i płytek aby wykluczyć niedokrwistość i określić czas krzepliwości
  • 4 godziny przed operacją odstawić pokarm
  • 2-3 godziny przed operacją odstawić wodę

Opieka po operacji…

Każde zwierze może inaczej reagować na narkozę, więc każde może zupełnie inaczej przejść sam zabieg…

  • dobrze gdy zwierzę dostanie narkozę wybudzeniową po operacji (tu również słyszałam głosy za i przeciw)…
  • najlepiej jak zwierzę pozostanie przez kilka godzin po zabiegu pod obserwacją lekarza na wypadek komplikacji pooperacyjnych, które mogą wystąpić, np. arytmia serca, krwawienia lub problemy oddechowe…
  • po operacji podajemy pokarm i wodę bez ograniczeń
  • najlepiej ustalić menu pooperacyjne z lekarzem (dieta rekonwalescencyjna), które przez kilka dni będziemy stosować zanim znów nie wrócimy do standardowego pokarmu, chyba że nie jest wymagana
  • dobrze jest również ustalić leki przeciwbólowe, które możemy podawać przez okres 48 godzin po operacji
  • fretki z reguły nie są zainteresowane swoimi ranami, nie liżą ich… więc nie jest konieczne zabezpieczanie rany opatrunkami, kołnierzami, czy specjalnymi ubrankami pooperacyjnymi
  • należy po operacji obserwować czy fretka bez problemów robi siku i kupę
  • pamiętaj o wyznaczonej wizycie kontrolnej


Przeważnie następnego dnia po operacji fretka zachowuje się całkowicie normalnie, może tylko trochę więcej spać i wydawać się bardziej wyciszona, ale to dobry objaw podczas rekonwalescencji… Może również mniej jeść… Ale gdy fretka znów stanie się apatyczna i nie będzie jeść oraz pić to natychmiast udaj się do lekarza, gdyż będzie to objaw komplikacji pooperacyjnych…

Zdjęcia wysterylizowanej samiczki…

Zdjęcia wykastrowanego samczyka…

Zalety sterylizacji/kastracji…

Nieodwracalnym skutkiem operacji jest bezpłodność fretki… Ponad to wyklucza wystąpienie chorób o podłożu hormonalnym:

  • ropomacicza (samice)
  • w dużym stopniu ogranicza wystąpienie guzów macicy, jajników oraz zmniejsza ryzyko nowotworów sutków (samice)
  • ciąż urojonych (samice)
  • mniejsze prawdopodobieństwo wyłysień
  • brak rui i wycieńczenia organizmu z nimi związanych
  • brak znaczenia terenu (samce)
  • mniej intensywny zapach, zwłaszcza samców
  • mniejsza agresja
  • większe przywiązanie do opiekuna
  • prawdopodobnie dłuższe życie

Problemy…

  • w wyjątkowych przypadkach może pojawić się ruja u samiczek, co może być spowodowane istnieniem tzw. „trzeciego jajnika” - niewielka ilość komórek produkujących estrogeny, rozproszonych w jamie brzusznej lub działalność nadnerczy - ruję wyciszamy hormonalnie
  • nietrzymanie moczu - leczone poprzez terapię hormonalną lub operacyjnie

Opinie…

  • wykonanie sterylizacji/kastracji przed pierwszą rują nie hamuje procesu dojrzewania fretki…
  • wykonany w wieku kilku miesięcy zabieg nie hamuje również wzrostu fretki, gdyż hormony płciowe nie mają wpływu na ten proces, a w przypadku ich braku, co jest następstwem sterylizacji/kastracji są zastępowane hormonami produkowanymi, np. przez korę nadnerczy, które mogą bardziej pozytywnie wpłynąć na rozwój zwierzaka…
  • przed sterylizacją samice nie muszą mieć młodych, gdyż ani nie zmniejszy to ryzyka związanego z ropomaciczem, ani nie rozwiąże problemu z ciążami urojonymi oraz nie wpłynie na psychikę (tesknota za młodymi)…
  • wykonanie sterylizacji w późniejszym wieku fretki również jest wskazane, nigdy nie jest za późno na uniknięcie przypadkowych ciąż, czy usunięcie zagrożenia spowodowanego ropomaciczem i innymi chorobom narządów rozrodczych…

linki:
kastracja (fretka): http://therios.strefa.pl/porady/kastr_fretki.html
sterylizacja samiczki (kotki): http://miau.pl/edu/
kastracja samczyka (kota): http://koty.rokcafe.pl/edu/kastr.php
metody sterylizacji/kastracji: http://www.wet.pl/strona.php?p=6
ogólnie o kastracji:
http://www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html

opracowanie:
Ana
na podstawie konsultacji z lekarzem weterynarii panem P. Botko
literatura:
1) Maggie Lloyd “Fretki: warunki zdrowotne, hodowla, rozpoznawanie i leczenie chorób”



Zostaw komentarz