Osoba, która “zamarzy” o rozpoczęciu hodowli fretek, czyli o ich rozmnażaniu, powinna pomyśleć o zakupie jak najlepszych osobników, które zapewnią zdrowe i piękne maluchy… Czyli fretki NIE z adopcji, sklepu zoologicznego, allegro, ebay, innych aukcji, czy z “przypadkowych” miejsc, które są osobnikami NN bez papierów!… ale fretki, z określonym miejscem urodzenia (minimum), a najlepiej z posiadanym drzewkiem genealogicznym (6 pokoleń wstecz ogranicza chów wsobny)…

Każda szanująca się “hodowla” fretek powinna przygotować szereg dokumentów dla nowych właścicieli

Poniżej krótka prezentacja, co moim zdaniem, powinniśmy przygotowywać dla przyszłych właścicieli naszych fretulek, a jednocześnie czego moglibyśmy się spodziewać od dobrze przygotowanego hodowcy… Jest to oczywiście podejście idealistyczne, ale daje jakiś pogląd czego można się spodziewać … Przynajmniej dla mnie, tak wyglądałaby “profesjonalna hodowla”, porządna, poukładana i z zasadami…
Nawet jakieś minimum z tego byłoby lepsze niż NIC ;-)

Myślę, że po wielu artykułach o tematyce: osobniki NN, odmiany albinotyczne, łączenie kolorków już większość z Was wyrobiła sobie zdanie, które fretki są najzdrowsze i dają “małe światełko na przyszłość” hodowlaną i dla samych fretek (dłuższe życie, zdrowsze, lepsze)!…

Inne fretki “SUPER NN DACHOWO-KUNDELKOWE” są nie mniej kochane, przytulaśne, słodziuśkie i na pewno dadzą nam tyle samo miłości co “hodowlanki” … ale wybaczcie do hodowli się nie nadają!!!

opracowanie: Ana



Zostaw komentarz