Gween jest śliczną frecią… Wyjechała bardzo daleko, ale Pietro jest bardzo sumiennym opiekunem i nie zapomina o “babci” czekającej na wieści… Codziennie mam zdawane relacje jak mała się czuję i jak broi… ;-)
Wielkie podziękowania za to, że pytacie i słuchacie rad… Ucałowania dla Was i czochranka dla wszystkich futrzaków… ;-*
ps. “babci” Ewie też dziękujemy za pośrednictwo i tłumaczenie… za cierpliwość… za zaangażowanie… za wszystko… ;-p
4 odsłonki lub zasłonki AN’EI w cieniu pszczółki… ;-)
75 dzień z życia czarnej “diablicy”… ;-)
Ane’yka daleko, daleko od domku… ;-(
An’ei zmieniła imię na Gween… Ona i jej nowi opiekunowie Pietro z Silvia wyglądają na szczęśliwych… ;-)
Gween jest śliczną frecią… Wyjechała bardzo daleko, ale Pietro jest bardzo sumiennym opiekunem i nie zapomina o “babci” czekającej na wieści… Codziennie mam zdawane relacje jak mała się czuję i jak broi… ;-)
Wielkie podziękowania za to, że pytacie i słuchacie rad… Ucałowania dla Was i czochranka dla wszystkich futrzaków… ;-*
ps. “babci” Ewie też dziękujemy za pośrednictwo i tłumaczenie… za cierpliwość… za zaangażowanie… za wszystko… ;-p