ADV, plazmocytoza (Aleutian Disease Virus – Wirus choroby aleuckiej) jest generalnie chorobą dotykającą norki, parwowirus powodujący ADV wydaje się jednak coraz częściej występować u fretek. Nazwa pochodzi od archipelagu niewielkich wysepek wulkanicznych należących do Alaski leżących na Pacyfiku, gdzie na początku XX wieku odkryto tego wirusa w populacji żyjących tam norek.
Choroba, która niemal błyskawicznie zabija norki, u fretek przyjmuje postać chroniczną i do tego ukrytą, która wywołuje objawy kliniczne po okresie roku do dwóch lat. O ile parwowirus nie wywołuje w organizmach fretek żadnych, czy prawie żadnych szkód, o tyle odpowiedź układu immunologicznego fretki może poważnie zakłócić działanie nerek i prowadzić do niedokrwistości. Duża liczba przeciwciał związanych z odpowiedzią humoralną organizmu na obecność wirusa prowadzi do systematycznego uszkadzania ścian naczyń krwionośnych, prowadząc do ich zatykania (jeżeli ma to miejsce, np. w naczyniach włosowatych kłębuszków nerkowych powoduje to uszkodzenie nerek, zatrucie organizmu i w rezultacie śmierć). Dysfunkcja szpiku kostnego, odpowiedź immunologiczna organizmu oraz lokalne gromadzenie się plazmocytów prowadzi do uszkodzenia wielu narządów.
Objawy kliniczne
Większość zarażonych fretek nie wykazuje objawów niemalże do ostatniej chwili. Mogą pojawić się symptomy, które trudno nazwać specyficznymi jak otępienie czy anoreksja. Pojawiająca się niezborność ruchowa jest typowa dla przewlekłych schorzeń, choć zaostrzenie tego typu objawów, może być ostrzeżeniem o rozpoczynających się w okolicach rdzenia kręgowego stanach zapalnych. W końcowych stadiach choroby mogą pojawić się: anemia, krwotoki oraz inne, drugorzędne infekcje.
Diagnoza
Podwyższony poziom globulin (stanowiących >20% wszystkich białek) jest wskaźnikiem tej choroby. W pierwszej kolejności podejrzane są fretki, u których poziom białek wynosi 7,5, a zwłaszcza te, u których stwierdzono spadek ilości albumin. Pobranie wycinka do badań podczas biopsji lub sekcji zwłok (z nerek, śledziony lub wątroby) pozwala postawić dokładną diagnozę.
Leczenie
Nie ma w tej chwili sposobu na leczenie ADV u fretek, ani szczepionki na tą chorobę. Można jedynie wydłużyć życie zwierzęcia stosując odpowiednią terapię pod okiem weterynarza.
W większości przypadków choroba nie zostaje wykryta, aż do późnej jej fazy, a zarażone zwierzęta stanowią źródło wirusów dla pozostałych. Zaleca się przeprowadzanie odpowiednich testów w celu odizolowania nosicieli od reszty populacji.
Bardzo proszę weterynarzy oraz laboratoria, które przeprowadzają testy na ADV o kontakt, umieścimy tutaj ich dane teleadresowe.1
artykuł zamieszczony dzięki uprzejmości Tomasza
[...] Ze względu na potwierdzony u nas przypadek plazmocytozy u fretki pokojowej, warto mieć tę chorobę na uwadze, zwłaszcza z powodu wzrostu zagrożenia tą infekcją w Polsce. W ostatnich latach pojawiły się bowiem w naszym kraju duże fermy norek i do hodowli tych zwierząt powróciło też sporo drobnych hodowców mięsożernych zwierząt futerkowych. Nie ma pewności, czy wszyscy zakupili materiał hodowlany z ferm wolnych od plazmocytozy, a sporo z nich nie poddaje swoich norek badaniom w kierunku tej choroby. Wirus choroby aleuckiej jest bardzo oporny na warunki środowiskowe i charakteryzuje się długą przeżywalnością poza organizmem, więc w niektórych rejonach może istnieć zagrożenie również dla fretek pokojowych, które mogą zachorować, gdy do zakażenia dojdzie w wieku szczenięcym.
Choroba ma charakter przewlekły i wyniszczający. Jej istotą jest nieropne zapalenie wielu narządów, z rozplamem plazmocytów oraz hipergammaglobulinemią. Objawy kliniczne mogą sugerować na początku zapalenie żołądka na tle Helicobacter mustelae. Obserwuje się:
- zmniejszony apetyt
- chudnięcie
- obecność krwi w odchodach
- lub czarny, smolisty kał
- wzmożone pragnienie
Spadek masy ciała jest jednak wolniejszy, niż w innych opisanych chorobach wyniszczających… W miarę rozwoju choroby pojawiają się objawy:
- mocznicy
- nadżerki i krwawienia w pyszczku
- oraz postępujący niedowład kończyn miednicznych
- i podwyższenie poziomu gammaglobulin, często powyżej 40%
W obrazie sekcyjnym dominujące są zmiany w nerkach. Zależnie od fazy choroby obserwować można:
- obrzęk i przekrwienie nerek
- wybroczyny podtorebkowe
- potem ogniska martwicowe
- wreszcie zbliznowacenia z pomniejszeniem i pomarszczeniem narządu
- histopadologicznie stwierdza się nacieki plazmocytarne w różnych narządach
Zakażenie można potwierdzić serologicznie specyficznym testem CIEP (Couner Immmuno Electrophoresis), jednak ze względu na bardzo ograniczoną dostępność wykonania tego badania w Polsce, w warunkach lecznicy można się posłużyć niespecyficznym, ale sprawdzonym testem jodowo-aglutynacyjnym (JAT). Ma on na celu wskazanie podwyższonego poziomu gammaglobulin w osoczu, co występuje u zwierząt zakażonych wirusem choroby aleuckiej jeszcze przed pojawieniem się objawów klinicznych. [...]2
…
by: Ana
literatura:
1) „Aleutian Disease Virus”, Michael F. Janke, South Florida Ferret Community, tłumaczenie: Tomasz Gącerz, fretka.org
2) „Fretki – specyfika chowu pokojowego oraz najważniejsze problemy zdrowotne”, Dr Ewa Śmielewska-Łoś, lek. wet. Tomasz Piasecki, Magazyn Weterynaryjny vol. 11 nr 74/2002
uwaga: Większość informacji na tych stronach napisali ludzie, którzy mają duże doświadczenie w hodowli fretek jednak nie są weterynarzami. Wszystkie teksty były konsultowane ze specjalistami. Każda chora fretka powinna natychmiast znaleźć się u wykwalifikowanego i doświadczonego weterynarza, który specjalizuje się w leczeniu fretek. Pamiętaj fretki należą do zwierząt, u których symptomy choroby występują bardzo późno, co może prowadzić do ich nagłej śmierci. Nie próbuj żadnych „domowych sposobów” bez konsultacji ze specjalistą, nawet jeśli jakiś znajdziesz gdzieś w tekście na tej stronie. Informacje tu zawarte mogą powiększyć Twoją wiedzę i wyczulić Cię na niespecyficzne objawy w zachowaniu Twojej fretki, ale pamiętaj niewłaściwa, samemu postawiona diagnoza może decydować o jej życiu. Wszystkie prawa zastrzeżone!
…

Przypadki choroby Aleuckiej (ADV) u fretek, wirus przenoszony przez norki…