Komentarze do: FERRETTA PASSION*PL https://ciulaki.altra.pl Fretka. Wszystko o fretkach. Domowa hodowla fretek. Ferretta Passion Tue, 12 Jun 2018 17:26:00 +0000 hourly 1 Autor: admin https://ciulaki.altra.pl/o-nas/ferretta-passionpl/#comment-990 Mon, 01 Sep 2014 06:46:21 +0000 https://ciulaki.altra.pl/hodowla/ferretta-passionpl/#comment-990 Weekend spędziliśmy festynowo… ;-) Poznańska Arena organizowała „Zakończenie lata”, gdzie nas zaproszono i mogliśmy wnieść trochę prawdy o życiu i charakterku naszych „gryzeld”… ;-)

]]>
Autor: admin https://ciulaki.altra.pl/o-nas/ferretta-passionpl/#comment-989 Thu, 01 Dec 2011 17:18:12 +0000 https://ciulaki.altra.pl/hodowla/ferretta-passionpl/#comment-989 Mam nadzieję, że każdy szanujący się hodowca pamiętał o druczku PIT-6, który należało złożyć do wczoraj w US… ;-)

]]>
Autor: admin https://ciulaki.altra.pl/o-nas/ferretta-passionpl/#comment-988 Sat, 12 Nov 2011 18:47:34 +0000 https://ciulaki.altra.pl/hodowla/ferretta-passionpl/#comment-988 Vixenik i Visiololo odjechali od babuszki… buuu ;-(

]]>
Autor: Aula https://ciulaki.altra.pl/o-nas/ferretta-passionpl/#comment-987 Tue, 25 Oct 2011 16:11:40 +0000 https://ciulaki.altra.pl/hodowla/ferretta-passionpl/#comment-987 Już napisałam ^^

]]>
Autor: admin https://ciulaki.altra.pl/o-nas/ferretta-passionpl/#comment-986 Tue, 25 Oct 2011 16:08:46 +0000 https://ciulaki.altra.pl/hodowla/ferretta-passionpl/#comment-986 Oczywiście… Pisz na email… ;-)

]]>
Autor: Aula https://ciulaki.altra.pl/o-nas/ferretta-passionpl/#comment-985 Tue, 25 Oct 2011 16:03:43 +0000 https://ciulaki.altra.pl/hodowla/ferretta-passionpl/#comment-985 Czy w takim razie przyjęłaby Pani moją propozycję? :)

]]>
Autor: ummshaadab https://ciulaki.altra.pl/o-nas/ferretta-passionpl/#comment-984 Fri, 22 Jul 2011 20:30:07 +0000 https://ciulaki.altra.pl/hodowla/ferretta-passionpl/#comment-984 Witam :) Jestem pod ogromnym wrażeniem Pani strony !Czytam i czytam, muszę odświeżyć swoją wiedzę bo przez ostatnie kilka lat nie miałam na to czasu a widzę, że mnóstwo się w temacie fretek pozmieniało. Jestem „mamą” 3 fretek, pierwsza, zupełnie nieplanowana ;) zakupiona podobnie jak Pani pierwsza fretka, w sklepie zoologicznym w 2001 roku towarzyszyła mi przez 7 lat, była ze mną (a ja z nią) związana w sposób wręcz niesamowity. Do dziś jest żywa w moim sercu. Po B. nie wyobrażałam sobie życia bez fretek. Roczna N. odkupiona od znudzonej studentki właśnie wczoraj, po zaledwie 4 latach życia, odeszła :((( Moja drobna fretka o wielkim, zlotym sercu, mój mały dzielny kapitan (kapitanka ?) przegrała z chorobą i znów jest diabelsko ciężko… F. kupiona z domowej hodowli, mała słodka diablica :) Gdybym kilka lat temu wiedziała jakie problemy i zawirowania czekają mnie w przyszłości, nie zdecydowałabym się na N. i F. :( Ciągłe przeprowadzki, coraz mniejsze fundusze, nie planowałam tez dziecka co już kompletnie uniemożliwiło mi zapewnienie moim dziewczynkom takich luksusowych warunków jakie miała moja pierwsza frecia :( Choć przyznam, że jestem z moich „córek” (i z siebie chyba troszkę też ;) bardzo dumna, bo mimo ciężkiej sytuacji (samotna matka, z kiepskimi funduszami, aktualnie mieszkająca na 28 m.kw) jakos sobie poradziłyśmy z tematem fretka a dziecko… nawet z N. vel Gryzeldą vel Terrorystka nie było tak źle ;) plan zadziałał no powiedzmy w 80 % :) Synek trochę podrósł, daje chwilę odetchnąć więc przekopuję Pani imponująca stronę N. i F. jadały suchą karmę dla fret, gotowne mięso i czasem gerberki. Śmierć N. mnie dobiła, ale i zmobilizowała… chcę aby F, była ze mną jak najdłużej i żebym miała paść na twarz i jeść „chleb z cebulą” to zrobię wszytko żeby ta mała cholera była ze mną jak najdłużej… W odniesieniu do smakołyków i kuwety: – o rodzynkach i winogronach nie miałam pojęcia ! Dziekuję za info – banany tez dawałam ale… kiedy synek miał pól roku dostał uczulenia na policzku. Interesują się sztuką kulinarną i ogrodnictwem (szczególnie uprawą warzyw organicznych) i mam świadomość „jakości” żywności dostępnej na naszym rynku :( Banany są uprawiane w siatkach nasaczonych chemią, zbierane w fazie początkującego dojrzewania, kąpane w basenach z chemia w celu wstrzymania procesy dojrzewania. Po osiagnieciu miejsca docelowego transportu, są znów pryskane chemią w celu przywrócenia procesu dojrzewania, by na nasze stoly trafiały piękne, żółciutkie banany :( Po uzyskaniu tych informacji, przestałam dawać synkowi banany… uczulenie na pół policzka zmniejszyło się do wielkości orzecha włoskiego. Aktualnie z racji pory roku, podaję synkowi jedynie warzywa z własnego ogródka bez grama chemii… uczulenie jest ledwo widoczna plamką wielkości ziarnka grochu… Zatem uważam, że podawanie fretkom bananów jako smakołyku jest kompletnie bez sensu. A popos kuwety… czasem wyścielałam kuwetę grubą warstwą ręczników papierowych.U mnie egzaminu nie zdały, choć przyznaję, że smrodek mniejszy niż w przypadku tanich, kocich zbrylających się piasków. U mnie najlepiej sprawdza się Catsan lub gruby zwirek silikonowy. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za te stronę. Takie kompendium oparte na solidnych materiałach to czyste złoto. Uzyskuję przydatne info bez przekopywania się przez setki stron forum i sprzecznych informacji, co pozwala mi na parę dodatkowych, bezcennych dla mnie godzin snu ;)

]]>
Autor: admin https://ciulaki.altra.pl/o-nas/ferretta-passionpl/#comment-983 Wed, 20 Jan 2010 10:18:16 +0000 https://ciulaki.altra.pl/hodowla/ferretta-passionpl/#comment-983 Dziękować, dziękować… Wymiziaj te swoje 5 sttfforów… ;-)

]]>
Autor: anelram https://ciulaki.altra.pl/o-nas/ferretta-passionpl/#comment-982 Wed, 20 Jan 2010 10:13:53 +0000 https://ciulaki.altra.pl/hodowla/ferretta-passionpl/#comment-982 wielkie gratulacje ! buziaki dla Ciebie i całego stadka :*

]]>
Autor: admin https://ciulaki.altra.pl/o-nas/ferretta-passionpl/#comment-981 Wed, 20 Jan 2010 09:21:31 +0000 https://ciulaki.altra.pl/hodowla/ferretta-passionpl/#comment-981 Yuuupi… doszła nasza legitymacja stowarzyszeniowa, od 1 października 2009 jesteśmy oficjalnie zarejestrowani pod nr. 1272 we Włoskim Stowarzyszeniu Fretek FURETTOMANIA… ;-)

]]>