Komentarze do: Dieta https://ciulaki.altra.pl Fretka. Wszystko o fretkach. Domowa hodowla fretek. Ferretta Passion Tue, 12 Jun 2018 17:26:00 +0000 hourly 1 Autor: ferretta https://ciulaki.altra.pl/dieta/#comment-3257 Thu, 10 Aug 2017 14:04:00 +0000 http://89.77.214.200/~fretta/?page_id=6#comment-3257 Przyczyną tej choroby jest spożywanie węglowodanów (cukrów) w postaci roślin używanych do produkcji suchych i mokrych oraz wielu leczniczych karm komercyjnych … https://ciulaki.altra.pl/zdrowie/choroby-ukladu-hormonalnego/hiperinsulinemia/

Natomiast spowolnienie choroby zależy od wyrugowania tychże węglowodanów, praktycznie do zera… Takie coś można osiągnąć tylko mięsem i innymi produktami zwierzęcymi… Samo mięso ma w sobie około 2% węglowodanów w postaci naturalnych cukrów… tak więc jest to ilość maksymalna w przypadku fretek chorych na insolinomę…

Dlaczego zostawianie mięsa fretce odpada? Przy realiach, gdzie masz do wyboru galopująco postępujący nowotwór trzustki przy dalszym skarmianiu cukrami lub zatrzymanie i spowolnienie rozwoju nowotworu przy skarmianiu produktami zwierzęcymi – mięso nie jest lepszą alternatywą???

Generalnie nie ma na rynku karmy, która nie miałaby w swym składzie mniej niż 2% węglowodanów (cukrów)… Ryż, który jest w podanej przez Ciebie karmie ma bardzo wysoki indeks glikemiczny, nie wspominając o pulpie* buraczanej i ziemniakach… Z tego co pamiętam już lepszy skład miała rEvolution tej samej firmy, ale to nadal za dużo węglowodanów!… Należy też pamiętać, że namoczone karmy w takich temperaturach są jednym, wielkim rezerwuarem namnażających się bakterii, w przypadku osłabionej chorobą fretki, to jakby zapalnik do bomby… :|

* zwierzęta mięsożerne, nie są przystosowane z natury do trawienia węglowodanów, glukozę pobierają z aminokwasów – białka zwierzęcego, a więc nie potrzebują w diecie węglowodanów, które dostarczają energię ze skrobi…

cyt.: „… Żeby uzyskać ilość włókna w karmie na poziomie 4-5%, konieczne jest użycie pulpy w ilości 20-30% s.m. Taka ilość pulpy powiększa swoją objętość w przewodzie pokarmowym o 250%, utrudniając dostęp do innych składników pokarmowych. Upośledzone jest m.in. wchłanianie składników mineralnych i witamin. Jelito grube u drapieżników nie jest przystosowane do przesuwania tak dużej ilości treści pokarmowej, przez co zalega ona tam dłużej niż powinna i jest mocniej odwadniana. Obecność pulpy w karmie niejako odwraca proces trawienia. W przypadku karmienia zwierząt w sposób zbliżony do naturalnego proces przechodzenia pokarmu przez żołądek i jelito cienkie jest stosunkowo wolny, co pozwala na prawidłowe trawienie i wchłanianie składników. Niewykorzystane resztki pokarmowe wędrują do jelita grubego i są szybko wydalane, nie powodując zalegania masy kałowej. W przypadku pulpy buraczanej tempo przechodzenia treści pokarmowej przez żołądek i jelito cienkie jest znacznie szybsze i nie pozwala na pełne trawienie pokarmu. Niestrawione resztki z dużą ilością włókna zalegają w dolnej części jelita cienkiego i okrężnicy, fermentują, powodując nadmierny rozwój niekorzystnych bakterii beztlenowych, nasilenie procesów gnilnych oraz tworzenie dużej ilości toksyn, bardzo obciążających wątrobę. Tworzy się przy tym nadmierna ilość gazów, powodujących wzdęcia.
Najpoważniejsze zastrzeżenia dotyczą jednak saponin obecnych w pulpie. Generalnie ze względu na dużą masę cząsteczkową saponiny nie są wchłanianie z przewodu pokarmowego i są wydalane z kałem. Jednak przy długotrwałej ekspozycji błony śluzowej jelit na działanie saponin może nastąpić jej uszkodzenie oraz złuszczanie i umożliwiać przedostanie się tych związków do krwiobiegu. Tu mogą poważnie uszkadzać krwinki czerwone i powodować anemię. Uważa się też, ze saponiny mogą powodować wrzodziejące zapalenie jelita grubego, zapalenie jelit, żołądka a przez skłonność do tworzenia piany i tym samym wzdęć przyczyniać się do powstawania skrętu jelit (np. przy dużej aktywności zaraz po jedzeniu). Mogą też powodować krwawienia z przewodu pokarmowego i pęcherza moczowego oraz niekorzystnie wpływać na łożysko i płód (resorbcje płodu, poronienia). …” krakvet.pl

]]>
Autor: Kamila Masłowska https://ciulaki.altra.pl/dieta/#comment-3256 Sun, 06 Aug 2017 10:43:00 +0000 http://89.77.214.200/~fretta/?page_id=6#comment-3256 mam fretkę chorą na insulinome, nie chce jeść za bardzo mięsa czy to w normalnej postaci czy w postaci budyniu, ewentualnie max 1 raz dziennie z tym ze ona musi jesc co najmniej 3 razy ze względu na cukier. suche całkowicie odstawiła ( do tej pory jadła Marp z kurczakiem). uwielbia RC Convalescence lecz zawiera słód jeczmienny i wydaje mi sie ze ciagle nie powinna tego jeść. Znalazłam karmę w proszku http://fretkowo.pl/sklep/zywienie/karmy-suche/1-kg-frettchen4you-genesis/ .
i zastanawiam się czy mogłaby to jeść przy swojej chorobie. zawiera jednak ryz , ziemniaki i pulpę. czy bylaby to karma dopuszczana przy insulinomie czy jednak nie???
zaznacze ze tez pracuje i zalezało by mi na jedzonku ktore moze polezec kilka godzinek w klatce, co w przypadku miesa odpada. ewentualnie co innego mozna polecic przy insulinomie?

]]>
Autor: ferretta https://ciulaki.altra.pl/dieta/#comment-3194 Tue, 21 Jun 2016 11:25:00 +0000 http://89.77.214.200/~fretta/?page_id=6#comment-3194 Karolino, to tylko Twoja fretka odpowie Tobie na pytanie… Ani ja, ani inni czytelnicy jej nie znają tak jak Ty… Choć mam mała dygresje… najpierw naucz jeszcze jeść kości, czyli podawaj je, zwłaszcza te drobne jak żebra, itp. … ;-)

]]>
Autor: Karolina https://ciulaki.altra.pl/dieta/#comment-3188 Tue, 07 Jun 2016 15:25:00 +0000 http://89.77.214.200/~fretta/?page_id=6#comment-3188 Moja fretka (rok czasu) dopiero od niedawna zaczela jesc mieso. Fretke kupilam w zoologu ( wiem wiem,nie powinno kupowac sie w zoologu tylko w hodowli ale nie zaluje,nie ma drugiej tak wspanialej freci jak moja Ariusia:) ) i tam ona byla karmiona sucha karma i dopiero od miesieca udalo mi sie ja przestawic tylko na mieso. I mam pytanie czy jak teraz zaczne dodawac jej do miesa wszystkie dodatki typu hemoglobina,tauryna,zmielone skorupki,wodorosty to czy ona bedzie chciala to jesc? Chodzi mi oto zeby nagle znow nie przestala jesc miesa,zeby sie nie zniechecila. Naprawde sporo sie nameczylysmy obie zeby jadla mieso. Prosze bardzo o odpowiedz.

]]>
Autor: ferretta https://ciulaki.altra.pl/dieta/#comment-3053 Thu, 22 Oct 2015 08:08:00 +0000 http://89.77.214.200/~fretta/?page_id=6#comment-3053 Aniu… Anja pisała 2 lata temu… ale masz słuszność, gdyby fretkę dostosować do natury, to polowałaby i zjadała inne zwierzęta, czyli żywiłaby się ich mięsem, tłuszczem i kośćmi… Nie zjadała by odpadów utylizacyjnych, znajdujących się w suchych karmach… ;-|

]]>
Autor: Anna Meszak https://ciulaki.altra.pl/dieta/#comment-3052 Wed, 21 Oct 2015 19:33:00 +0000 http://89.77.214.200/~fretta/?page_id=6#comment-3052 ANJA słuchaj jak fredka by żyła na wolności to co myślisz by jadła ?? przetwarzane mięso gdzie niema żadnych wartości czy polowała by na królika lub inne ??

]]>
Autor: admin https://ciulaki.altra.pl/dieta/#comment-113 Fri, 19 Sep 2014 05:34:25 +0000 http://89.77.214.200/~fretta/?page_id=6#comment-113 We welcome and invite… ;-)

]]>
Autor: Rosalind https://ciulaki.altra.pl/dieta/#comment-112 Thu, 18 Sep 2014 19:19:15 +0000 http://89.77.214.200/~fretta/?page_id=6#comment-112 Nice post. I learn something neww andd challenging on websites I stumble upon on a daily basis. It’s always exciting to read content from other writers and use a little something from their weeb sites.

]]>
Autor: admin https://ciulaki.altra.pl/dieta/#comment-111 Thu, 12 Sep 2013 04:15:52 +0000 http://89.77.214.200/~fretta/?page_id=6#comment-111 Może ZiwiPeak?… ale kosztuje pewnie jak za zboże, a nadal zdrowiej i taniej będzie karmić tuszką królika… Jeśli karmisz samym mięsem bez kości, to prawdopodobnie Twój wet ma rację, ale jeśli karmisz tuszkami różnych gatunków zwierząt, to nie pojmuję nagabywania na drogą komercję, która już wielokrotnie okazała się całkowicie niezdrowa dla fretek… ;-(

]]>
Autor: Anja https://ciulaki.altra.pl/dieta/#comment-110 Wed, 11 Sep 2013 13:17:26 +0000 http://89.77.214.200/~fretta/?page_id=6#comment-110 Jaką proponujesz i polecasz gotową mokrą karmę ? Mój weterynarz ciągle nalega, żeby nie karmić tchórzofretek surowym mięsem. Czekam na odpowiedź i pozdrawiam :)

]]>